Zawiodłem się bardzo na tej gali - Over the limit to przy tym cud . Więc zaczynam :
U.S.c - Kof(c)i vs Ziggler = Ziggler - Nikt się chyba nie spodziewał, że Kofi może to wygrać . Ogólnie na początku był jakiś taki zamulony, walczył od niechcenia, później było już normalnie ale... . Nie był to jakiś zły match, ale nie potrzebna jest kolejna seria pojedynków tych zawodników .
Alberto vs Big Show = Alberto - ADL wygrywa poprzez niezdolność do walki Show`a . O pojedynku nie można nic powiedzieć, bo go praktycznie nie było . Było tylko stękanie Big Showa . Nie lubię wal, w których ktoś ma osłabioną, którąś z kończyn . - jedyną akcją był Showstoper, a tak to tą najlepszą akcją był WSS od WSM(jak dla mnie to world fattest man) . przed walką
Miz vs Riley = Riley - A jakże by inaczej . Alex wygrywa poprzez swój nieudolny finisher (normalne DDT tylko, że ląduje na kolanach) . Zaniemówiłem, po prostu zaniemówiłem po tej walce . Jedyne akcje jakie wyprowadzał Riley to bicie pięściami - fajnie nie ?! Nie!
ICc - Barrett vs Ezekiel = Ezekiel - Haha! Parodia wrestlingu . Ezekiel swoim move-set`em rozwala (clouthline,body slam, czasem uderzenia w brzuch i submit), a Barett to konkretne drewno . Dobrali się razem jak...!
Mysterio vs CM Punk = Punk - Tutaj akurat był całkiem niezły pojedynek . Mogliśmy podziwiać um. obu wrestlerów (bo Mysterio ta walka wyszła nieźle - nie zrobił poważniejszych błędów). Wynik również cieszy, końcówka była po prostu zaj***sta . Jedna z dwóch walk, która no raczej nie uratuje tej gali bo 2/8 matche, które dobrze wyglądały to za mało .
WHC - Orton vs Christian = Orton - Całą walkę przeważał Orton, który chyba chciał zaprezentować swój move-set powiększony o kilka dobrych akcji . No i rzeczywiście zrobił chyba wszystko co mógł (nie sorry nie wykonał Angle Slamu(chyba tak to się nazywa)), ale Christianowi zostawił do wykonana 1 akcję - tak 1 akcję przez całą walkę - zawodnik, który jest jednym z najlepszych zawodników na SD wykonał 1 akcję podczas gdy Orton swój cały move-set . Tak mnie wku*wiło to RKO na końcu, że chciałem je**ąć w ten zasrany ekran i iść w **** spać . 4 porażka Christiana o pas , którym po walce dodatkowo dostał od pana aRKejOł . Jednak będzie jeszcze jedna szansa dla Christiana, jest to MitB, zapewne zgarnie walizkę i jak teraz Randy będzie toczył feud z Sheamus`em to po walce ładnie sobie wkroczy i zostanie new World Heavyweight Champion!
*a sorry przypomniałem sobie, że Christian wykonał jeszcze Spear - więc 2 akcje nie 1 :/
Evan Bourne vs Swagger = Borune - Szkdoa, że nie zobaczyliśmy Air Borune, ale mogliśmy zobaczyć za to chyba najlepszą walkę na tej gali (była trochę krótka - dlatego mówię "chyba najlepszą"

. Było na co popatrzeć i mam nadzieję, że to wszystko zostanie jakoś rozwinięte (w kierunku mic`u, bo walki są spoko, ale brakuje tutaj rozmowy)
Fajny był ten urywek z "Obamą", ta heelowska reakcja fanów na "Good Luck Cena) i za chwilę jednak życzył powodzenia już R-Truth`owi (reakcja 50/50) . Co dziwne podczas walki już jednak o wiele więcej fanów miał Cena (oO zmiana decyzji w 2 minuty ??
)
WWEc - Cena vs R-Truth = Cena - tak tępej walki nie widziałem od dawna . Truth wykonuje swojego byłego finishera jako normalną akcję (Lie detector), na końcu wykonuje Truth Axe i za chwilę tego drugiego finishera (wiecie- tego co łapię gościa za bark, skacze w jego stronę i odchyla się do tyłu), a Cena nic! Wykulał się z ringu, za chwilę wrócił i wykonał AA - i tu taka sama sytuacja jak w walce o WHC, Cena przez całą walkę nic nie zrobił Truth`owi, tylko wykonał na nim proto bomb i AA, nie powinno być tak, że przez całą walkę przeważa jeden zawodnik - No i oczywiście po 2 drugiej akcji, Cena uzyskał pinfall .
Tak więc z gali na galę WWE wygląda w moich oczach coraz gorzej . O wiele lepiej ogląda się tygodniówki niż PPV! Na szczęście za miesiąc moja ulubiona gala - Money in the Bank . Tam po prostu nie idzie zepsuć walki (chyba, że w jednej dadzą - Cene, Ortona, Ezekiela, Barretta, Drew, Rileya i Big Showa) . Natomiast WWE Capitol Punishment oceniam na 3,5/10 (przy tym, że OtL oceniłem na 4,5/10. Teraz trzeba czekać na te specjalne Raw - tylko jak dla mnie to jest lekka kicha z tym bo będzie to trzecie, 3h spektakl w ciągu jednego tygodnia i tak jakoś już nie czeka się za tym tak jakby się czekało gdyby były jakieś odstępy :/