Spodziewałem się czegoś naprawdę dobrego po tym Raw, a efekt jest inny .
Cała gala to był praktycznie tylko mic .
Pojedynek Kana z Alberto zakończył się szybko i zapowiedział walkę Big Showa z Alberto na CP
Walka TT Cody Rhodes, Ted DiBiase & Wade Barrett vs Ezekiel Jackson, Sin Cara & Daniel Bryan była kolejną walką TT, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że musi zdarzyć się cud aby heel`e taką walkę wygrali - no i się nie zdarzył ten cud .
Sheamus vs Santino - o czym tu mówić, była to walka bez żadnej logiki . Santino wykonał finishera (cobre), a Sheamus bez niczego wstał i wykonał na nim Brogue Kicka - bez sensu .
Kolejna krótka walka to Christian vs Mysterio (ustanowiona po tym jak Orton nie mógł dotknąć Christian, ale musiał zrobić to ktoś inny - jak się okazało było odwrotnie) . Po walce pojawiło się NN i Ryan walnął Rey`em o słupek i oczywiście później Kill Switch .
Dolph Ziggler & Jack Swagger vs Evan Bourne & Kofi Kingston (przed tą walką Vickie poszła błagać SC o walkę Dolpha o pas - ten się zgodził jednak pod warunkiem, że ten porzuci Vickie, Ziggler naciskany to zrobił) . Również nie była to długa walka(ale za to podobała mi się TiP Kofiego i oczywiście Air Bourne) No i jakże by inaczej - face`owie górą :/
Później ta żałosna chwila z Rowdy`m, Riley`em i Miz`em . W SRS Thiaren zapytał się czy można pogrążyć jeszcze bardziej Miz`a - no proszę CT nadal ma pomysły . Miz przegrywa poprzez Roll up z...Piperem
Walka Div 7vs7 wygrały Face`ki, walka od dzwonka to dzwonka trwała 80sek, a od kiedy zaczęły walczyć 60sek. (tak walka 14 pań zakończyła się w ciągu 80sek.)
Kolejna walka, która nie zachwyciła to Punk vs Cena . Cały czas zakładane jakieś lekkie submity i trochę flyingu Punk`a . GTS nie jestem pewien czy zostało wykonane fatalnie czy tak fatalnie zostało przyjęte przez Cene . Truth oczywiście wszedł po walce, walną Cene butelką i wykonał finishera . Tak w ogóle to jest to 2 porażka (na 2 raw) Ceny .
Takie ważniejsze wiadomości w trakcie tego Raw to to, że odbędzie się walka Punk vs Mysterio (nie była chyba zapowiadana, a powinna bo ktoś podczas oglądania może czymś zaszeleścić i nie usłyszeć komentatorów) . Więc na tej gali mamy 2 powtórzone walki z poprzedniego roku (ta i Zigglera z Kofim) . Bardzo mi się to nie podoba i chyba z tych walk nikt nie jest zadowolony .
Druga sprawa to ponowne wyeliminowanie przez R-Trutha Morrisona - co mnie również zdenerwowało, ale chyba CT ma inne plany co do Trutha niż feud z Morrisonem .
Trzecia sprawa jest taka, że za tydzień ponowne 3 hour Raw "people coś tam" . Fani będą mogli decydować o wszystkim - będą takim GM .