Strona 1 / 1
SISVEL - licencja mp3
08.02.2011 13:22

Moderator
Administrator
Uczestnik Junior


Rejestr.: 02/08/2011
Tematy: 6
Posty: 3
OFFLINE
Już od pewnego czasu importerzy urządzeń mp3 zobowiązani są do uiszczania opłaty licencyjnej za każdy odtwarzacz przywieziony do Europy/Polski. Mało który importer posiada jednak wiedzę o tym obowiązku. Czym jest Sisvel?

Technologia Audio MPEG jest chroniona przez cały pakiet patentów należących do wielu firm mających siedziby na całym świecie.
Jedną z najważniejszych licencji dla produktów odtwarzających mp3 jest licencja Sisvel (w Europie) i Audio MPEG (w USA).

Licencje te obejmują:

* odtwarzacze mp3
* zestawy satelitarne i zestawy obsługujące mpeg2
* odtwarzacze dvd z obsługą mp3
* urządzenia pda
* karty dźwięku do komputerów
* oprogramowanie kodujące i dekodujące sygnały audio
* a także generalnie co do zasady cała technologia zgodna ze standardami ISO/IEC 11172-3 lub ISO/IEC 13818-3 (MPEG 1 i 2 2, Layer I, II, and III).

Produkty nie licencjonowane przez wyżej wymienione licencje to między innymi:

* odtwarzacze CD, Video-CD i DVD nie posiadające funkcji kodowania i dekodowania utworów mp3
* urządzenia do cyfrowej transmisji Audio (DAB - Digital Audio Broadcast)
* oraz urządzenia telewizyjne należące do tzw. "Grand Alliance".

(Co nie oznacza, że produkty te nie podlegają innym opłatom licencyjnym. Standard CD i DVD podlega np. opłatom na rzecz Philips)

Jeszcze do niedawna większość polskich użytkowników mp3 a także – niestety – importerów odtwarzaczy nie ma świadomości istnienia obowiązku uiszczania opłat licencyjnych Sisvel. Tymczasem obowiązek ten istnieje i dotyczy wszystkich importerów.
Import produktów bez licencji grozi konfiskatą towarów lub w najlepszym wypadku zatrzymaniem kontenerów (lub przesyłek drobnicowych) w portach do czasu wyjaśnienia statusu opłaty licencyjnej.

W ubiegłych latach, zwłaszcza na skutek intensywnych szkoleń celników oraz kontroli w portach, w bolesny sposób świadomość importerów została poszerzona. Niemniej jednak jeszcze sporo zostało do zrobienia.

Pozostaje się jeszcze cieszyć, że same kontrole nie osiągnęły w Polsce granic absurdu , o który ocierają się służby niemieckie "pacyfikujące" wystawców na targach IFA / CEBIT. Często bez uzasadnienia krzywdząc także tych legalnych importerów, którzy wszelkie opłaty uiszczają a jedynie w dniu targów na stoisku nie są w stanie udowodnić, że urządzenie o danym numerze seryjnym jest w pełni opłacone.

Dobrze bo w Polsce?
Quote   
Strona 1 / 1
Login with Facebook to post
podglądu