| 08.02.2011 13:21 |
 Moderator Administrator Uczestnik Junior

Rejestr.: 02/08/2011 Tematy: 6 Posty: 3
 OFFLINE | Importerzy produktów RTV i AGD (szerzej elektroniki użytkowej) zostali zobowiązani na mocy Ustawy o ochronie środowiska i Ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym do zbiórki określonej masy urządzeń uszkodzonych/niesprawnych z rynku (czyt. złomu elektro) w wysokości zależnej od masy zaimportowanego sprzętu.
Tym samym w całości zostali obciążeni kosztami tego procesu. Odpowiedzialność tę można przekazać na rzecz organizacji zajmujących się zbiórką i recyclingiem uiszczając w ramach umowy na rzecz tych podmiotów opłatę od kilograma wprowadzanego sprzętu.
I tutaj pojawił się problem związany z uczciwą konkurencją, powodowany zarówno przez niektórych nieświadomych lub celowo niedokonujących opłaty producentów, ale i przez organizacje odzysku, które ograniczając się do "sprzedaży kwitów" są w stanie oferować nierealne ceny za swoje usługi.
W zasadzie problemu w drugim opisanym wypadku by nie było (poza ewentualnymi aspektami moralnymi) , gdyby nie fakt, że w wypadku upadłości organizacji odzysku , obowiązek opłat nie wracał z powrotem do importera.
Tym samym "cwani" importerzy mogą w pewnych okolicznościach zostać zmuszeni do dokonania podwójnej opłaty. Ot taki dowcip ustawodawcy, który na importerów zastawił pułapkę.
Sprawa dotyczyć może zresztą nie tylko "cwanych", bo przecież i uczciwa organizacja odzysku może zbankrutować a wówczas wszyscy jej klienci będą pokrzywdzeni zostając zmuszeni do ponownej opłaty za cały rok.
Ciekawy temat do dyskusji? |
|
|