Strona 1 / 1
Finanse publiczne z zabytkami w tle
02.03.2013 05:50

Administrator
Uzależniony od Forum


Rejestr.: 03/01/2013
Tematy: 47
Posty: 6
OFFLINE
Na stronie:

http://pieniadze.gazeta.pl/Gospodarka/1,125032,9456904,Finanse_publiczne_z_zabytkami_w_tle.html
dostępny jest ciekawy artykuł.
Cytat: "W Polsce nie istnieje żadna nadrzędna agenda rządowa kontrolująca prace nad utrzymaniem zabytków w wymiarze ogólnokrajowym. Dla przykładu w Wielkiej Brytanii działa English Heritage, finansowana przez Departament Kultury, Mediów i Sportu. Agenda strategicznie ważna, nie tylko ze względu na swój praktyczny wkład w architektoniczno-budowlaną opiekę nad wieloma symbolami angielskiej historii (jak chociażby znane na całym świecie Stonehenge), ale przede wszystkim nieoceniona dla promocji i szerzenia aktywnego zainteresowania krajowym dziedzictwem kulturowym. EH wspierana jest także przez takie instytucje jak National Trust, zajmujące się konserwacją przyrody i zabytków w Anglii, Walii i Irlandii Pn. oraz National Trust For Scotland. Zarówno English Heritage, jak i National Trust to inicjatywy społeczne, które państwo potrafiło optymalnie wykorzystać, ale przede wszystkim przekształcić w idealne narzędzia promocyjne.

W Polsce bardzo często zabytki traktowane są jako przejściowy kapitał, a umowy sprzedaży nie zawierają rygorystycznych warunków, ewentualnych kar zmuszających inwestora do rzetelnych prac rewitalizacyjno-budowlanych lub za późno wszczynane są postępowania przeciwko nieuczciwym inwestorom. Dla przykładu, XVI-wieczny Pałac w Bożkowie wzniesiony przez Hrabiego von Magnis w województwie dolnośląskim najpierw został wynajęty szwedzkiemu inwestorowi (który wbrew zobowiązaniom nie podjął się żadnych prac naprawczych), a następnie sprzedany pod koniec 2005 r. irlandzkiej firmie Fenelon Group International, która również nie zrobiła niczego przez kolejnych 5 lat, a pałac popadł w jeszcze większą ruinę. Podobny los spotkał również Pałac w Kopicach. Sprzedany w 1990 r. prywatnemu przedsiębiorcy przez kolejnych 20 lat nie doczekał się działań naprawczych. Eklektyczny Dwór w Niepruszewie (pow. poznański) wybudowany w 1870 r. dla książęcej rodziny von Reuss i odsprzedany prywatnemu właścicielowi w 2001 r. dopiero po 8 latach doczekał się reakcji konserwatora w postaci doniesienia o popełnieniu przestępstwa. Neoklasycystyczny dworek na Tracku i secesyjna kamienica przy pl. Bema 2 w Olsztynie to także ruiny. Przypomnijmy, że teoretycznie za niszczenie zabytku grozi kara do 5 lat więzienia. Takich przykładów mnożą się setki i aż strach informować o stanie niektórych zabytków znajdujących się nadal pod opieką władz lokalnych. Kto w takiej sytuacji ma złożyć doniesienie o popełnieniu przestępstwa? Wątłość ochrony organizacyjno-prawnej zabytków widać w liczbie obiektów wpisanych do centralnego rejestru i ewidencji, na podstawie danych z Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków (teraz już Instytutu Dziedzictwa Narodowego). Obecnie jest ich ok. 65 tys., a liczba budynków, które na tej liście powinny się znaleźć wynosi ponad 10 mln."
................
http://blog.tripsoverpoland.eu
https://www.facebook.com/tripsoverpoland
https://www.facebook.com/UratowaneObiektyZabytkowe
Quote   
Strona 1 / 1
Login with Facebook to post
podglądu